
Czy wielki niemowa przemówił? Wielki niemowa, czyli Śląsk? Wszystko wskazuje na to, że tak – i to we własnym języku!
Można było się o tym przekonać podczas finisażu wspaniałej wystawy „Podążając za cieniem” Joanny Helander i Bo Perssona w Galeria Sztuki Współczesnej BWA w Katowicach (25.01) Wydarzenie stało się okazją do spotkania ludzi kultury i rozmów o Śląsku – o godce, przyszłości regionu, jego miejscu w europejskiej tożsamości, a także o filmie, muzyce, literaturze, fotografii i dziedzictwie przemysłowym, oczywiście „made in Śląsk”.

Centralnym punktem wydarzenia był panel dyskusyjny, prowadzony przez redaktora Jerzego Illga, w którym udział wzięli: Arkadiusz Gola – fotograf, Marian Kisiel – poeta, redaktor naczelny miesięcznika „Śląsk” i historyk literatury, Adam Kowalski – były dyrektor Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, koordynator Wielkiego Pieca w Rudzie Śląskiej, Aleksandra Matuszczyk – dyrektorka Muzeum Miejskiego w Tychach, Aleksander Nawarecki – historyk literatury, profesor Uniwersytetu Śląskiego, oraz ja – opowiadając m.in. o wyjątkowej inicjatywie jakim jest Port Poetycki. Podczas spotkania miałem też okazję podzielić się kilkoma prapremierowymi tekstami z nadchodzącej książki „Bery z dzielni”, która pojawi się już tej wiosny w… (to na razie tajemnica).
Zdjęcia, źródło fb/Joanna Helander, fot. Bo Persson
Śląska Scena Literacka

7-go października 2024 r. w ramach Śląskiej Sceny Literackiej, którą organizuje Instytucja Kultury – Katowice Miasto Ogrodów, odbyło się spotkanie autorskie ze mną i Martą Podgórnik, które poprowadzili Weronika Górska oraz Radek Kobierski.
fot. Arkadiusz Ławrywianiec


Tomasz Pietrzak kunsztowną i wypracowaną frazę poświęca historii (tej Wielkiej i lokalnej, publicznej i intymnej; obie zresztą zderza ze sobą i przygląda się, co z tego wyniknie). Ów wertykalizm historyczny, teologiczny, antyczny (fatum) nieustannie przecina się więc z doświadczenie horyzontalnym, na który pracują ludzkie emocje, biografie, ścisły konkret, codzienna praktyka życia tu i teraz. Śmiało mogę powiedzieć, że obie sfery zarówno potrafią się przenikać i pożerać nawzajem. Historia ludzka jest historią zanikania, przenikania, wymazywania ale i pochłaniania, wytwarzania tożsamości z elementów rozpadu (o czym bardzo przekonująco pisze duńska pisarka Dorthe Nors), z elementów obcych, z obcości samej w sobie. Kiedy cudzość przestaje być cudza i staje się własna, wtedy „wyostrza się widzenie rzeczy […] i pęka lód”. Tomasz Pietrzak mnoży doświadczenia inności i każdą z nich analizuje: pochodzenie narodowościowe, etniczne, tożsamości kulturowe i seksualne, odczytuje to, co w procesie wymazywania/asymilacji zostało utracone i to, co te procesy wytworzyły.
Radek Kobierski, WIERSZ JEST DZIEDZINĄ ABSOLUTNEJ WOLNOŚCI
podsumowanie spotkania